15 Sie2013

Fakty po Faktach

Grzegorz Schetyna o wyborach wewnętrzmych: Platforma jest partią otwartą i demokratyczną wewnętrznie. Te wybory są prawdziwe. Tu nie ma picu i udawania.

- Fakt ujawnienia taśm dziennikarzom jest karygodny i haniebny - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 Grzegorz Schetyna, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej, odnosząc się do sprawy nagrania ze spotkania działaczy PO. Pytany o referendum w Warszawie, Schetyna powiedział, że nie poszedłby głosować, bo popiera Gronkiewicz-Waltz.

Zapytany o zapowiadaną od kilku miesięcy przez Donalda Tuska rekonstrukcję rządu Schetyna odpowiedział, że połowa kadencji jest naturalnym tematem. - Wybory do europarlamentu wyznaczą inny kalendarz, bo część posłów będzie kończyć swoją misję. Będzie chciała wrócić do polityki krajowej. Poczekamy, zobaczymy - podsumował. Zapowiedział także, że możliwym terminem jest wiosna, bo "to będzie ostatni czas na przygotowanie tak ważnych decyzji".

Na pytanie odnośnie szans Jarosława Gowina na wygraną w walce z Donaldem Tuskiem powiedział, że "Gowin nie wygra tych wyborów, wygra Donald Tusk". - Jeżeli Gowin zdobędzie kilkanaście procent to będzie jego wielki sukces. Myślę, że 10 proc. będzie taką barierą, która pokaże, że jego koncepcja, program miała sens i zyskała poparcie w Platformie - powiedział.

"Obronimy Hannę Gronkiewicz-Waltz"
Prowadzący program zapytał także Schetynę o Warszawę. - Obronimy Hannę Gronkiewicz-Waltz. Ona jest teraz w bardzo dobrej formie i jest zaangażowanie. Uważam, że ostatnie tygodnie promocja tego co w Warszawie udało się zrobić jest bardzo imponujący i intensywny. Jestem przekonany, że obroni się w referendum i dokończy kadencję - odpowiedział.

Dodał też, że gdyby był mieszkańcem Warszawy nie poszedłby na referendum, aby wyrazić swoje poparcie dla Gronkiewicz-Waltz.

Źródło i cała rozmowa: tvn24.pl