05 Wrz2008

Grzegorz Schetyna w Miednoje: komunizm nie wybierał

Wicepremier Grzegorz Schetyna przebywał 4 września z delegacją potomków ofiar NKWD Rodzina Policyjna 1939 r. na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje.

Wicepremier, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji – Pan Grzegorz Schetyna, przebywa w dniu 4 września b.r. z delegacją potomków ofiar NKWD Rodzina Policyjna 1939 r. na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje.

Wśród polskiej delegacji był także szef polskiej Policji – gen. Andrzej Matejuk, Biskup Polowy Wojska Polskiego – Tadeusz Płoski oraz przedstawiciele Ambasady RP w Moskwie.

Przedstawiciele polskiego Państwa przybyli do Miednoje w rocznicę odkrycia masowych grobów ofiar NKWD.

- Pamięć i prawda jest wspólna. Komunizm nie wybierał, a dziś i Polacy i Rosjanie żyją w wolnych krajach - mówił w Miednoje, nad grobami 6361 pomordowanych przez NKWD policjantów i żołnierzy, wicepremier i szef MSWiA Grzegorz Schetyna.


 fot. za wp.pl - PAP / Paweł Supernak

Szef resortu zapewnił, że przedstawiciele polskich władz będą tu co roku, tak jak obecnie - w kolejne rocznice odkrycia masowych grobów ofiar NKWD, by modlić się przy ich mogiłach i dziękować im za ofiarę poniesioną po to, by Polska była wolna.

Potomkowie ofiar NKWD, zrzeszeni w stowarzyszeniu Rodzina Policyjna 1939, przyjeżdżają do Miednoje indywidualnie, a także przy okazji wizyt przedstawicieli polskich władz. Jak mówią, zawsze jest to dla nich ogromne przeżycie, gdy mogą stanąć przed niewielką żeliwną tabliczką z nazwiskiem ich przodka - jedną spośród ponad sześciu tysięcy na całym Polskim Cmentarzu Wojennym. Przywożą kwiaty, zapalają znicze, czasem wkładają w szczelinę między tabliczkami niewielkie karteczki z osobistym listem.

Biskup polowy Wojska Polskiego Tadeusz Płoski wzywał w czasie mszy świętej do przebaczenia i pojednania między narodami.

- Zbrodnię katyńską ukrywano pół wieku. Była nie tylko ludobójstwem, ale też największym kłamstwem II wojny światowej. Dziś ten cmentarz może stać się świadectwem przebaczenia i pojednania, ale też pamięci o zbrodni kainowej - mówił w homilii bp Tadeusz Płoski.

Wcześniej polska delegacja uczestniczyła w ceremonii na rosyjskiej części Memoriału Miednoje, gdzie spoczywają cztery tysiące radzieckich obywateli, zabitych w latach 30.


Na podstawie: www.wp.pl