12 Lip2013

Jeden na Jeden

Grzegorz Schetyna w "TVN 24": Powinniśmy uszanować różne spojrzenia.

Posłowie, którzy nie popierają uboju rytualnego, powinni mieć możliwość, by nie brać udziału w głosowaniu - mówił w "Jeden na jeden" Grzegorz Schetyna. 

Los rządowego projektu ws. uboju rytualnego jest niepewny. Jak dotąd przeciw projektowi były kluby: PiS, SLD, Ruchu Palikota, a także ponad 30 posłów PO. "Za" - większość PO, PSL oraz Solidarna Polska. 

Grzegorz Schetyna powiedział, że przed głosowaniem ws. uboju rytualnego odbędzie się spotkanie klubu Platformy, i wtedy rozstrzygnie się, czy posłów będzie obowiązywała dyscyplina. Zaznaczył, że jest zwolennikiem, aby klub jednogłośnie poparł rządowy projekt ws. uboju rytualnego. 

- Siłą rzeczy klub powinien go popierać, ale jeśli chodzi o dyscyplinę, to byłoby ją trudno wprowadzić, bo jest dużo różnych zdań - powiedział Grzegorz Schetyna. I dodał, że trzeba byłoby się liczyć ze złamaniem dyscypliny przez kilku czy kilkunastu posłów.  - To będzie trudne głosowanie, bo z jednej strony jest kwestia projektu rządowego, a z drugiej sumienia - powiedział Grzegorz Schetyna, zaznaczając jednocześnie, że ma nadzieję, iż szefostwo klubu znajdzie w tej sprawie jakieś rozwiązanie, mimo że wywołuje ona aż tyle emocji.

Wiceprzewodniczący partii zapewnił, że w nie ma żadnego podziału politycznego czy organizacyjnego ws. uboju rytualnego. - Ludzie mają inne spojrzenie w bolesnej sprawie i trzeba to uszanować - stwierdził Grzegorz Schetyna.
Wyjaśnił, że jest zwolennikiem rozwiązania, żeby posłowie, którzy są przeciwko ubojowi rytualnemu lub nie chcą głosować w tej sprawie, mogli wyciągnąć kartę do głosowania i nie brać udziału w głosowaniu. - Jest taka możliwość w parlamentarnym głosowaniu. To decyzja, która nie likwiduje lojalności klubowej - powiedział Grzegorz Schetyna.

źródło i cała rozmowa: tvn24.pl