20 Gru2007

Od północy jedziemy bez kontroli granicznej

W czwartek w nocy hucznie świętujemy wejście do Schengen. Największa feta odbędzie się na moście granicznym w Słubicach. O północy, po ostatniej kontroli paszportowej, w niebo poszybują sztuczne ognie. Kilka godzin wcześniej, z udziałem wicepremiera Grze

O północy zniknie odprawa paszportowa na granicy z Niemcami. Zapowiada się noc imprez, korowodów i sztucznych ogni. - Bo to historyczne wydarzenie - tłumaczy wojewoda Helena Hatka

Kontrola na granicy niemal na pewno zostanie przywrócona na czas Euro 2012, kiedy podróżować będą zorganizowane grupy kibiców - zapowiadają pogranicznicyW nocy z czwartku na piątek Polska przystąpi do układu z Schengen. - Dla mieszkańców Lubuskiego to wydarzenie historyczne. Od północy granicę z Niemcami i pozostałymi państwami członkowskimi będziemy mogli przekraczać swobodnie, bez kontroli paszportowej - mówi wojewoda Helena Hatka.

Zadowoleni są mieszkańcy Gubina, które teraz tworzyć będzie jedno miasto z niemieckim Guben. I odwrotnie. - W Gubinie jest taniej, a tak samo blisko, jak do naszych sklepów - mówi pani Marina. Do samochodu ładuje reklamówki z Netto. Nie po raz pierwszy przyjechała na zakupy do Gubina. Na pewno po raz ostatni pokazała na granicy dokumenty. - Czasem zdarzało się, że w kolejce trzeba było stać kilkanaście minut. Człowiek tracił chęć i wracał. Teraz nie będzie problemu - mówi pani Marina.

Jakub Bartczak, radny z Gubina, cieszy się z kolei, że będzie miał bliżej do Słubic. - Teraz po polskiej stronie muszę jechać przez Krosno Odrzańskie. Robię kółko. Od jutra będę jeździć przez niemiecki Guben, wzdłuż rzeki. Zamiast 80 km, zrobię tylko 50. Łatwiej będzie też dojechać na mecze Bundesligi do Cottbus - opowiada.

Na samych przejściach granicznych zmieni się niewiele. - Odpraw nie będzie, ale cała infrastruktura na razie zostanie - tłumaczy Paweł Rembarz, wicedyrektor Zarządu Lubuskich Przejść Granicznych. Polska strona chce zlikwidować jedynie przejścia w Gubinie. Niemcy zrezygnują z tych w Słubicach, Łęknicy i Zasiekach. Kiedy - tego dokładnie nie wiadomo. Na pozostałych przejściach zdemontowane zostaną tylko elementy związane z odprawą: pawilony i barierki. - O tym, co stanie się z przejściami, zadecyduje wkrótce Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Jedna z możliwości zakłada zmianę administratora i przekazanie ich np. służbie celnej - tłumaczy Rembarz.

Obojętnie, jakie decyzje zapadną, część obiektów na granicy na pewno pozostanie. - Niewielu wie, że musimy być przygotowani na przywrócenie kontroli granicznej w każdej chwili. I nie chodzi tu tylko o zagrożenie terrorystyczne. Kontrola niemal na pewno zostanie przywrócona na czas Euro 2012, kiedy podróżować będą zorganizowane grupy kibiców - tłumaczy ppłk. Andrzej Kamiński z Lubuskiego Oddziału Straży Granicznej. Pogranicznicy zachowają także swoje placówki. Dopiero w 2009 r. przeniosą się z Kostrzyna do Gorzowa i z Przewozu do Zielonej Góry.

W czwartek w nocy hucznie świętujemy wejście do Schengen. Największa feta odbędzie się na moście granicznym w Słubicach. O godz. 23.30 przejdzie tam kolorowy korowód zespołów tanecznych i teatrów ulicznych. O północy, po ostatniej kontroli paszportowej, w niebo poszybują sztuczne ognie. Kilka godzin wcześniej, z udziałem wicepremiera Grzegorza Schetyny, na przejściu w Świecku otwarte zostanie Polsko-Niemieckie Wspólne Centrum Współpracy Służb Granicznych, Policyjnych i Celnych. Z okazji wejścia do strefy Schengen korowód przejdzie o północy także przez most na przejściu Forst - Zasieki (gm. Brody).

Mieszkańcy Gubina świętować będą w piątek. Na Wyspie Teatralnej, na środku Nysy Łużyckiej, otwarty zostanie nowy most dla pieszych i rowerzystów. Jutro też w pierwszy kurs pojedzie autobus transgranicznej linii z Cottbus przez Guben, Gubin do Zielonej Góry i z powrotem. To pomysł Arriva Deutschland, przewoźnika niemieckiego i zielonogórskiego PKS-u.


Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów