20 Kwi2011

PiS chce podpalić państwo, PO to strażak

Jeśli ktoś chce państwo podpalić, to najważniejszy jest strażak. Ktoś musi gwarantować bezpieczeństwo. Rok po katastrofie smoleńskiej trzeba to głośno powiedzieć: chcemy żyć w normalnym kraju.

- Jeśli ktoś chce państwo podpalić, to najważniejszy jest strażak. Ktoś musi gwarantować bezpieczeństwo. Rok po katastrofie smoleńskiej trzeba to głośno powiedzieć: chcemy żyć w normalnym kraju - powiedział Grzegorz Schetyna, marszałek Sejmu.

Janina Paradowska pytała polityka, czy Platforma Obywatelska ma w ogóle jakieś pomysły. - Władcą zbiorowej wyobraźni Polaków jest wyłącznie Jarosław Kaczyński, on nadaje impulsy, ton polskiej polityce. Jakby był dyrygentem wszystkiego, co się dzieje - mówiła prowadząca. - Ktoś musi walczyć o normalność i być normalnym. Jeśli ktoś chce państwo podpalić, to najważniejszy jest strażak - odpowiedział Grzegorz Schetyna. 

- PiS jest opozycją antysystemową. Nie akceptuje większości parlamentarnej, demokracji, instytucji państwa. Wszystko jest na nie. Wszędzie tylko konflikt i wojna, a oni są ofiarami wszystkiego i wszystkich - dodał marszałek Sejmu. - Krzyk słychać bardziej, ale my powinniśmy pokazywać alternatywę, gwarantować przewidywalność. Polacy doceniają, że jest bezpiecznie. Nie chcą, żeby Polska była podpalana, nie chcą być świadkami konfliktów i wojen. Rok po katastrofie smoleńskiej trzeba to głośno powiedzieć: chcemy żyć w normalnym kraju - dodał marszałek Sejmu. 


źródło: tok.fm