14 Lut2018

Ponury chichot historii

Zatrzymanie Władysława Frasyniuka to jest zły symbol tych dni, tych rządów. To jest PRL-bis, to jest wehikuł czasu i powrót do mrocznych lat 80tych

Zatrzymanie Władysława Frasyniuka to jest zły symbol tych dni, tych rządów. To jest PRL-bis, to jest wehikuł czasu i powrót do mrocznych lat 80tych.

"Nie zdają sobie sprawy prokuratorzy i minister sprawiedliwości, który wydaje takie polecenie, autoryzuje taką decyzje, taki haniebny akt zatrzymania człowieka - symbolu polskiej wolności. To kompromituje ten rząd i prokuraturę w kraju i na świecie. To jest symboliczne, że wczoraj Julia Przyłębska zostaje Człowiekiem Wolności a dzisiaj zatrzymywany jest o 6 rano Władysław Frasyniuk" - dodał polityk.

"Nie zostawimy tego tak, będziemy solidarni z Frasyniukiem ale także ze wszystkimi, którzy protestują i wpisują się w scenariusz obywatelskiego nieposłuszeństwa" - zaakcentował Grzegorz Schetyna.