06 Paź2010

To jest wycieczka jednoosobowa w jedną stronę

Posłowie PO nie zamierzają przechodzić do nowego ugrupowania Janusza Palikota - powiedział w "Kropce nad i" w TVN24 marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna dodając, że rozmawiał już o tym z posłami swojej partii.

Według Grzegorza Schetyny Platforma po odejściu Janusza Palikota będzie spokojniejsza i mniej happeningowa.
- To jest ktoś specyficzny. Tworzył z polityki happening, który nie był dobry dla PO. Jak chce działać na własny rachunek, to musi działać pod własnym szyldem - mówił marszałek.
- Tak musiało być – lepiej późno niż wcale. Palikot był bardziej zaangażowany w siebie niż w Platformę - dodał. 

Oceniając pracę Palikota w Platformie powiedział, że miała ona kilka faz.
- Na początku było zaangażowanie na trudnym terenie lubelskim, a potem znalazł sobie miejsce jako "enfant terrible" polskiej polityki - mówił. 

Marszałek Sejmu mówił też o wojnie wytoczonej przez państwo dopalaczom. Odrzucał zarzuty jakoby akcja była spóźniona. Wyjaśnił, że projekt SLD w tej sprawie mimo, że złożony półtora roku temu, zawierał błędy, które dopiero teraz zostały poprawione. 

Grzegorz Schetyna powiedział też, że uważa, iż należy przerwać działalność Komisji Majątkowej i resztę spraw przekazać sądom powszechnym. Takie zachowanie - jego zdaniem - byłoby przejrzyste, przyzwoite.
- Powinniśmy sobie powiedzieć, czy nie lepiej jest, żeby Komisja skończyła swoje funkcjonowanie i przekazała wszystkie sprawy powszechnym sądom, aby one rozstrzygały. To jest na dzisiaj najlepsze wyjście - stwierdził. 

źródło,foto: tvn24.pl