03 Sty2008

Tusk to naturalny kandydat na prezydenta

- Donald Tusk, jestem przekonany, będzie kandydatem i faworytem wyborów prezydenckich – ogłosił w radiu RMF FM Grzegorz Schetyna

- Donald Tusk, jestem przekonany, będzie kandydatem i faworytem wyborów prezydenckich – ogłosił w radiu RMF FM Grzegorz Schetyna.

- Uważam, że jest naturalnym kandydatem, szefem Platformy, dobrym premierem i osobą, do której Polacy mają zaufanie – uważa Schetyna. Jego zdaniem tylko Tusk może reprezentować PO w wyborach prezydenckich za trzy lata.

Według opublikowanego przez "Dziennik" sondażu Tusk cieszy się poparciem ponad połowy Polaków i miałby szanse na zwycięstwo nawet w pierwszej turze.

-My wierzymy, że Tusk będzie musiał zaczekać co najmniej do 2015 roku – komentował te wyniki Jarosław Kaczyński, brat urzędującego prezydenta, który za trzy lata będzie się pewnie ubiegał o reelekcję.

„W Warszawie górnicy niczego nie załatwią niczego”

Schetyna był też dzisiaj pytany o ewentualność siłowego rozwiązania strajku w kopalni „Budryk”.

- Nie biorę tego wariantu pod uwagę. Zarząd spółki musi radzić sobie sam. Policja nie jest po to, żeby walczyć ze strajkującymi. Liczę, że porozumienie zostanie znalezione z tego powodu, że jednak podwyżki, które proponuje zarząd spółki, są bardzo duże – to jest 11 procent – uważa wicepremier.

Jego zdaniem górnicy mają prawo demonstrować w obronie swoich interesów w stolicy, ale nie mają po co do Warszawy przyjeżdżać. - Jeżeli chcą strajkować, to jest ich święte prawo, jeżeli procedury prawne, ustawowe są realizowane. Tutaj niczego nie załatwią i górnicy dobrze o tym wiedzą. Ich podmiot, z którym muszą rozmawiać, jest w Katowicach. Rząd nie ma w tej sprawie nic do powiedzenia – powiedział Schetyna.

In vitro z budżetu: tak, ale nie w pierwszej kolejności

Pytany o dwa punkty zapalne w relacjach państwo-Kościół: zapłodnienie in vitro i nauczanie religii, Schetyna był ostrożny. - Jeśli pieniądze będą zabezpieczone na najpoważniejsze rzeczy w systemie zdrowia, to poważnie trzeba wziąć pod uwagę finansowania in vitro – uważa szef MSWiA.

Schetyna jest natomiast przeciwny wliczaniu religii do średniej, choć, jego zdaniem, „kwestia też debaty i rozmowy”. Także maturę z religii uważa za „sprawę mocno dyskusyjną”. 



Na podstawie: PAP/ tvn24.pl / kw