14 Kwi2008

Wicepremier w MSWiA w legnickim szpitalu

Grzegorz Schetyna odwiedził legnicki szpital. Spotkał się z pracownikami i dziennikarzami. Placówka ta po raz pierwszy od 1994 r. odnotowała zysk. Dwa lata temu miał ponad 140 mln długu. - To przykład, że można dzięki dobrej koncepcji, zarządzaniu i wsp

Grzegorz Schetyna odwiedził legnicki szpital. Spotkał się z pracownikami i  dziennikarzami. Placówka ta po raz pierwszy od 1994 r. odnotowała zysk. Dwa lata temu miał ponad 140 mln długu. - To przykład, że można dzięki dobrej koncepcji, zarządzaniu i  współpracy z organem założycielskim odwrócić negatywne tendencje - powiedział wicepremier.

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Legnicy podlega marszałkowi Dolnego Śląska. Był jednym z najbardziej zadłużonych w regionie i Polsce. Nic dziwnego, że rozważano pomysł jego likwidacji.
Jednak prowadzona od 2 lat restrukturyzacja, zmiana systemu zarządzania oraz współpraca z Urzędem Marszałkowskim przyniosła oczekiwane rezultaty.

- To także duża zasługa dyrekcji i pracowników szpitala - podkreślał G. Schetyna.

-To sytuacja bez precedensu w skali Polski - mówił podczas konferencji prasowej wicemarszałek Dolnego Ślaska Piotr Borys.

Dyrektor placówki Krystyna Barcik ma powody do zadowolenia, ale twardo stąpa po ziemi: - Nadal spłacamy dług, ale wszystko już w ramach  zawartych porozumień restrukturyzacyjnych. Pozostanie nam do spłaty ponad 20 mln zł - to należności długoterminowe, ponad 40 mln zł zostanie nam umorzonych. To najlepsza sytuacja placówki od kilkunastu lat.

Warto pokreślić, iż szpital jest największym pracodawcą w Legnicy. Zatrudnia ponad 1000 osób, więcej niż huta miedzi należąca do KGHM Polska Miedź.

 









FOT. WOJCIECH OBREMSKI