07 Gru2017

Wotum nieufności dla PiS

W Sejmie odbyła się debata nad wnioskiem o wotum nieufności dla rządu Beaty Szydło. To była konieczna debata żeby pokazać jak PiS niszczy Polskę.

Wotum nieufności dla PiS

Wniosek w imieniu PO uzasadniał Przewodniczący Grzegorz Schetyna.  Nie jest prawdziwy rząd, który jest prowadzony przez osobę, która nie jest prawdziwym premierem. Prawdziwy rząd jest na Nowogrodzkiej, to tam są podejmowane prawdziwe decyzje. (…) Nie może być tak, że polski premier jest uzależniony od prezesa partii, który mówi: możesz się pakować. To jest wstyd! 


PiS tak bardzo bał się wystąpienia Grzegorza Schetyny że po kompromitującym i histerycznym wystąpieniu Beaty Szydło uciekli z Sali. Wyjście z Sali w trakcie tak ważnej debaty to pokazanie środkowego paląca Polakom. To dowód na oderwanie się pisowskiej władzy  od rzeczywistości.


Głównym powodem złożenia wniosku było dopuszczenie do faszyzacji debaty publicznej i zgody rządu na rasistowskie hasła podczas Marszu Niepodległości. Przyzwoliliście na organizację marszu 11 listopada przez organizacje nacjonalistyczne. To oni skompromitowali Polskę w oczach świata i Europy. To jest wasza polityczna odpowiedzialność - oskarżał lider PO. I ostrzegał: - Ci, których wspieracie - narodowcy, antysemici i faszyści - przyjdą po was!


Pozycja Beaty Szydło jest tragiczna, straciła zaufanie własnego środowiska politycznego. Dziś jest już politykiem wypalonym, tak jak jej rząd szkodzi Polsce. Ten rząd musi zostać odwołany. O słabości Beaty Szydło że w trakcie debaty w Sejmie bronił jej poseł Horała, szeregowy poseł PiS.