22 Paź2008

Został tylko prokurator?

- PZPN nie powinien organizować, w obliczu najnowszych wydarzeń, zjazdu - mówił Grzegorz Schetyna w programie Moniki Olejnik - Kropka nad "i". - Nie wyobrażam, iż zjazd mógłby usankcjonować chory stan jak i doprowadzić do wyboru osób, które do tej chorob

PZPN nie powinien - w obliczu najnowszych wydarzeń - organizować zjazdu - mówił Grzegorz Schetyna w programie Moniki Olejnik - Kropka nad "i". - Nie wyobrażam, iż zjazd mógłby usankcjonować chory stan jak i doprowadzić do wyboru osób, które do tej choroby doprowadziły.

Chora piłka
Zdaniem Grzegorza Schetyny najlepiej byłoby, gdyby niezależna komisja działająca w związku, w obliczu ostatnich kroków prokuratury, przeanalizowała sytuację i przesunęła termin zjazdu.
Ale już w trakcie programu Monika Olejnik poinformowała Grzegorza Schetynę, iż szef komisji - Michał Kleiebr zakomunikował, iż zjazd PZPN odbędzie się w wyznaczonym terminie i przesunięć nie będzie.
- Jestem zaskoczony - powiedział Schetyna.
Jego zdaniem była nadzieja to to, że PZPN i polska piłka nożna zostaną oczyszczone od wewnątrz. Teraz wszystko wskazuje na to, iż procesem tym będzie zajmowała się jedynie prokuratura.

Pałac też musi oszczędzać
Grzegorz Schetyna odniósł się także do proponowanego przez kancelarię prezydenta projektu budżetu na 2009 r., który jest o 29 mln zł wyższy od tegorocznego.
- Skoro nie podnosimy wydatków w innych kancelariach, a na dodatek kancelaria premiera obcięła wydatki własne  w 2009 r. o 14 mln zł to nie widzę uzasadnienia dla takiej propozycji -  dodał Schetyna.

Traktat? - To zobowiązanie prezydenta
Monika Olejnik pytała też o sprawę Traktatu UE i ocenę ostatnich wypowiedzi prezydenta Francji.
- Prezydent Francji będzie gościem na jubileuszu nadania nagrody Nobla u Lecha Wałęsy - mówił Schetyna. Ta wizyta w Polsce będzie też okazją do spotkania z prezydentem Kaczyńskim. - Sprawa podpisu pod traktatem to kwestia zobowiązań - dodał. - Nie możemy szantażować prezydencji francuskiej niezłożeniem podpisu. Nieparafowanie tego dokumentu jest zwykłą złośliwością.
Grzegorz Schetyna ma nadzieję, iż obaj prezydenci wyjaśnią sobie powyższą kwestię.

SLD przystawką PiS?
Ostatnim poruszanym tematem podczas rozmowy była sprawa zachowania SLD podczas negocjacji o ustawach zdrowotnych. - Zrobiliśmy już krok w stronę postulatów SLD. Chcemy dalej rozmawiać - mówił wicepremier.
Jednak przestrzegł przed koalicją SLD z PiS, co zaczyna być faktem już od wizyty szefa lewicy u prezydenta Kaczyńskiego w sprawie ustawy medialnej.
- Nie zrezygnujemy z wprowadzania naszych projektów - podkreślił Grzegorz Schetyna.
W takim stanie służby zdrowia w Polsce, zmiany - dla dobra pacjentów - są niezbędne. Reforma zdrowia wejdzie w życie mimo sprzeciwu opozycji, a jeśli SLD będzie dalej współpracowało z PiS w tej sprawie, rząd zdecyduje się na drogę pozasejmową. - Nie można żyć pod dyktatem ugrupowań, które mają za nic reformy w kraju.
 
Czytaj także relację
-  w TVN24.pl - o PZPN...
i o budżecie kancelarii prezydenta i negocjacjach z SLD...


22.10.2008