21 Mar2017

Radio Zet

Lider partii musi wziąć na siebie odpowiedzialność

Radio Zet

„Przedstawiamy projekt oceny rządów, szesnastu miesięcy rządu PiS, bo uważam, że największa partia opozycyjna, czy w ogóle wszystkie partie opozycyjne powinny mieć prawo to zrobić. Dlatego stawiamy ten wniosek” - mówił w programie Gość Radia ZET, Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna.

W rozmowie z Konradem Piasecki wyjaśnił, że konstruktywne wotum nieufności dla rządu "to nie będzie tylko atak na to, co zdarzyło się w ostatnich miesiącach, ale też będzie projekt, czy wizja spojrzenia w przyszłość, jak ma wyglądać Polska po wyborach”. Przewodniczący wyjaśniał, że przedstawienie szczegółów tj. programu rządu czy kandydatów na ministrów nastąpi w exposé wygłoszonym po wygranych przez Platformę Obywatelską wyborach parlamentarnych.

Pytany o niewystawienie we wniosku kandydata technicznego, Grzegorz Schetyna podkreślał, że jego kandydatura jako lidera partii jest wyrazem przyzwoitości, przejrzystości w polityce i traktowania Polaków w sposób poważny. „Nie chciałem się chować. Jeżeli pan przywoła ostatnie lata w polskiej polityce, to przecież Kazimierz Marcinkiewicz czy Beata Szydło w realu, czy też Piotr Gliński z tabletu, to wszystko po to żeby zasłonić Jarosława Kaczyńskiego” - zwrócił uwagę Grzegorz Schetyna.

Rozwiał także wątpliwości związane z poparciem mniejszych partii opozycyjnych. „Chcę przekonać Kosiniaka-Kamysza, Petru i być może Kukiza do tego, że opozycja powinna być wspólna i powinna się łączyć i budować wokół projektu, wokół wniosku” - zaznaczył, informując jednocześnie, że „zostawiamy sobie ten tydzień na rozmowy właśnie o przyszłości i o tym, jak zbudować wspólne poparcie dla tego wniosku.”

Źródło: radiozet.pl