03 Sty2017

Radiowa Jedynka

Trzeba kontynuować protest. Nic takiego się nie zdarzyło, żebyśmy mogli powiedzieć, że trzeba go przerwać czy zawiesić.

Radiowa Jedynka

"Posiedzenie Sejmu zostało przerwane przez marszałka Kuchcińskiego. Zostaliśmy na sali posiedzeń, żeby czekać na jego dokończenie. W tym tak zwanym międzyczasie marszałek Marek Kuchciński wyprowadził klub PiS i kilku posłów od Kukiz'15 i przeprowadził tak zwane plenarne posiedzenie Sejmu w Sali Kolumnowej" - wskazał. Grzegorz Schetyna podkreślił, że "budżet nie został przyjęty, budżet - jak mawia Jarosław Kaczyński - jest non est, czyli nie ma go".

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej zaznaczył, że "nie można pracować dalej nad budżetem w komisjach senackich i Senacie, i nie można go przedstawiać do zaakceptowania prezydentowi, bo to wszystko pokazuje, że Polska nie jest państwem prawa". "Andrzej Duda już jedną ustawę podpisał, która pochodzi z tzw. posiedzenia w Sali Kolumnowej. Jeżeli głowa państwa jest wprowadzana przez polityków PiS-u w błąd i kiedy tłumaczą politycy PiS, że nic się nie stało, że było kworum, to my mówimy: 'pokażcie monitoring, pokażcie zdjęcia ze wszystkich kamer'. Nie chcą tego zrobić" - mówił Grzegorz Schetyna.

"To nie jest tak, że my będziemy siedzieć do końca w ciszy w sali plenarnej. My jako politycy partii opozycyjnych też mamy mandat, który musimy sprawować. Jeżeli będą chcieli organizować spotkania gdzieś indziej, to będziemy w tych miejscach, gdzie Marek Kuchciński będzie próbował organizować spotkania plenarnej sesji Sejmu - powiedział polityk.

"Wczoraj zwróciłem się do Andrzeja Dudy o to, żeby zwrócił się marszałka Kuchcińskiego z prośbą o ujawnienie wszystkich nagrań monitoringu, żeby miał pewność, że wszystkie ustawy, które podpisuje lub będzie podpisywał są zgodne z prawem, bo na razie takiej pewności mieć nie może" - wskazał Przewodniczący Platformy Obywatelskiej. "Jeżeli jest tak, że laska marszałkowska krąży i znalazła się w Sali Kolumnowej, to może znaleźć się także na Nowogrodzkiej i na Nowogrodzkiej można robić posiedzenia Sejmu, ponieważ ma się większość - będąc w logice prezesa Kaczyńskiego. My chcemy procedur i poszanowania praworządności. Państwo prawa to państwo prawa, a nie państwo PiS" - dodał.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej odniósł się także do propozycji prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego dotyczącej rozwiązania kryzysu parlamentarnego.

"Ja jestem otwarty i uważam, że powinniśmy rozmawiać o możliwości wyjścia z tego kryzysu. Ale tu potrzebne jest zaangażowanie wszystkich stron. Najlepszym arbitrem w tej kwestii jest prezydent Andrzej Duda. Mam nadzieję, że jego sygnały, że chce mediować i chce przejąć inicjatywę w tej kwestii nie są tylko zapowiedzią a polityczną rzeczywistością" - mówił.

Grzegorz Schetyna wskazał, że "posłowie PiS powinni wiedzieć, że raz się wybory wygrywa i ma się władzę, a częściej jest się w opozycji; tak jak teraz wybory wygrali, tak następne przegrają i będą odpowiadać za cały proces łamania prawa i procedur demokracji parlamentarnej".

Cała rozmowa: polskieradio.pl