27 Paź2017

Rzeczpospolita

W wyborach samorządowych nie mogą być ważne indywidualne ambicje, ale obrona samorządów przed PiS

Rzeczpospolita

„W wyborach samorządowych nie mogą być ważne indywidualne ambicje, ale obrona samorządów przed PiS” – powiedział Grzegorz Schetyna, przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Rozmówca Jacka Nizinkiewicza podkreślił, że „opozycja potrzebuje dobrego, zwycięskiego wyniku w wyborach samorządowych, byśmy mogli wejść z dobrym efektem w wybory parlamentarne, a później prezydenckie”. „Nie chcemy dominować w porozumieniu z potencjalnymi koalicjantami” – zaznaczył polityk.

Grzegorz Schetyna zwrócił uwagę, że „potrzebny jest silny, rozpoznawalny kandydat, który wygra wybory. On już teraz musi być na tyle silny, żeby móc wygrać w pierwszej turze”. „Na pewno kandydaci Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej nie mogą iść przeciwko sobie. Warunkiem kandydatury jest zbudowanie wokół niej szerszego porozumienia środowisk, również spoza Platformy Obywatelskiej” – wyjaśnił.

Przewodniczący zasygnalizował, że w przyszłych wyborach samorządowych wiele zależy od ordynacji, ponieważ „jest obawa, że Jarosław Kaczyński będzie próbował sztucznie zmienić ordynację wyborczą w taki sposób aby PiS otrzymało jak najwięcej mandatów”. Jak zasygnalizował „nowa ordynacja wyborcza może ograniczać podmiotowość wyborczą. Może być jedna tura wyborów, zostanie zmniejszona liczba mandatów w okręgu, może być restrykcyjne podejście do możliwości startowania komitetów niezależnych. Zmiany ordynacji wyborczej będą wymuszać na największej partii opozycyjnej odpowiednią reakcję”. „Jesteśmy gotowi na ten zamach PiS na ordynację wyborczą” - dodał.

Cała rozmowa: rp.pl