08 Gru2016

TOK FM

To chichot historii, że w wolnej Polsce w partii, której wydaje się że buduje Polskę od nowa, człowiek oskarżający opozycjonistów jest twarzą wprowadzania ładu konstytucyjnego.

TOK FM

Rozmówca Piotra Kraśki wyjaśnił, że Stanisław Piotrowicz jest twarzą zmian w Trybunale Konstytucyjnym, ponieważ ''jest skuteczny, nie ma skrupułów''. „Wykonuje czarną pracę” – dodał. Grzegorz Schetyna zasygnalizował, że to „Jarosław Kaczyński decyduje o najważniejszych rzeczach” w partii i z pewnością nie był zaskoczony, gdy poseł Brejza w Sejmie pokazywał dokumenty IPN w sprawie posła Piotrowicza.

Przewodniczący Schetyna odniósł się również do kontrowersyjnej ustawy o zgromadzeniach. Podkreślił, że „wolność zgromadzeń to cos symbolicznego”. „O to walczylismy w stanie wojennym. Dzisiaj narzucanie ograniczenia demonstracji to jest cala kwintesencja polityki PiS” - dodał.

Podczas rozmowy padło również pytanie o podpis pułkownika Mazguły pod wspólnym apelem w sprawie 13 grudnia. Polityk podkreślił, że „to jest nieporozumienie, a taki podpis nie powinien się tam znaleźć”. „Nie można proponować wzięcia udziału w takiej demonstracji takim osobom” - zaznaczył.

Źródło: tokfm.pl